Likwidacja spółki z o.o. a podatki

Podatki to trudny temat do opisania w sposób ciekawy i prosty. Niemniej wpis na temat podatków powstających przy likwidacji spółki z o.o. jest konieczny i ważny. Od tego może zależeć decyzja wspólników o tym, co zrobić ze swoją spółką, której już nie potrzebują. 

Podatek od udziałów w zyskach osób prawnych

Na gruncie ustawy PIT, gdy osoba fizyczna (wspólnik) otrzyma jakiś majątek z likwidowanej spółki, wówczas powstaje obowiązek podatkowy. Powstają wtedy tzw. przychody z udziału w zyskach osób prawnych. Podatek od tych przychodów wynosi 19% i – co ważne – nie łączy się z dochodami opodatkowanymi według skali podatkowej. Opodatkowaniu podlega cały przychód (wartość otrzymanego majątku), z tym zastrzeżeniem, że można go pomniejszyć o koszt objęcia udziałów w spółce.

Jeśli zatem w wyniku likwidacji wspólnik ma otrzymać 10.000 złotych, ale za udziały w likwidowanej spółce zapłacił 20.000 złotych (lub wniósł do spółki wkład o takiej wartości), to nie uzyska on przychodu. Podatek wyniesie 0 złotych. Podatek płaci się w wysokości 19% od nadwyżki uzyskanego majątku nad koszty nabycia udziałów w spółce.

Co ciekawe, do poboru wspomnianego podatku jest zobowiązana (jako płatnik) likwidowana spółka. Oznacza to, że kwotę podatku spółka powinna pobrać z majątku przed jego wydaniem wspólnikowi i przekazać na rachunek urzędu skarbowego do 20 dnia następnego miesiąca. Do tego spółka informuje o tym fakcie urząd skarbowy w zbiorczej deklaracji PIT-8AR. 

Analogiczne przepisy zawiera ustawa o CIT w odniesieniu do udziałowców spółek z o.o. będących osobami prawnymi. Nie trzeba zatem powtarzać tych regulacji.

Podatek z odpłatnego zbycia majątku

Tutaj zaczynają się schody i lektura tylko dla wytrwałych. Jeszcze do końca grudnia 2020 roku było tak, że istniał sobie art. 14a ustawy CIT. Wskazywał on, że gdy przez wykonanie świadczenia niepieniężnego podatnik (spółka) uregulował w całości lub w części zobowiązanie, w tym z tytułu zaciągniętej pożyczki (kredytu), dywidendy, umorzenia albo zbycia w celu umorzenia udziałów, to przychodem takiego podatnika była wysokość zobowiązania uregulowanego w następstwie takiego świadczenia. Powstały wątpliwości, czy wydanie majątku polikwidacyjnego stanowi przykład świadczenia niepieniężnego. Po początkowych rozbieżnościach i walce dzielnych prawników o sprawiedliwość ustalono, że nie! Sądy potwierdziły, że tzw. dywidenda likwidacyjna nie powoduje powstania przychodu dla spółki wydającej majątek (odsyłam do wyroku NSA z 30 lipca 2020 r., sygn. akt II FSK 867/18)

Nie było to jednak na rękę tym, którzy chcieli pobrać podatki. Wobec tego machina ruszyła i od 1 stycznia 2021 roku zmieniono ustawę. Wszechmądry ustawodawca rozszerzył katalog przykładowych świadczeń niepieniężnych objętych opodatkowaniem, dodając do niego: podział pomiędzy wspólników majątku likwidowanej spółki. Zmiana ta, w opinii twórców prawa, wyeliminuje wątpliwości odnoszące się do opodatkowania majątku polikwidacyjnego. 

Czy aby na pewno? Już teraz pojawiają się głosy, że niekoniecznie. Analiza tego, co mówiły sądy w swoich wyrokach wskazują, że spółka nie powinna płacić podatku od tzw. „dywidendy polikwidacyjnej”. Aby można było stosować te podatki, musi dojść do spełnienia świadczenia pieniężnego poprzez spełnienie świadczenia niepieniężnego. W przypadku, gdy świadczenie od początku nie ma charakteru pieniężnego lecz rzeczowego (jak jest w przypadku dywidendy likwidacyjnej), art. 14a ustawy CIT nie może mieć zastosowania (zgodnie z tym, jak wskazywali dotychczas sędziowie).

Wniosek jest taki, że zmiana redakcyjna przepisu, dokonana w styczniu 2021 roku, nie rozwiewa wątpliwości! Jak będzie to wyglądało dalej – przekonamy się. Trzymajcie kciuki za dzielnych prawników (w tym podatkowców)! Postaramy się w kolejnych wpisach temat ten trochę rozwinąć, prosząc o zajęcie stanowiska biuro rachunkowe One Office z Poznania, z którym blisko współpracujemy. Księgowi tam pracujący potrafią mówić po ludzku o podatkach, więc śledźcie nas dalej.

W pracy zawodowej specjalizuje się w prawnej obsłudze przedsiębiorstw z naciskiem na prawo Ochrony danych osobowych i prawo pracy. Ponadto zajmuje się sprawami odszkodowawczymi i prawem nieruchomości. Posiada duże doświadczenie procesualne zdobyte podczas licznych wystąpień przez sądem. Aplikację odbył w Wielkopolskiej Izbie Adwokackiej. Posługuje się językiem angielskim.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll Up